Opracowanie: Anna Urban
Co to jest OCD??
OCD w dosłownym tłumaczeniu z języka angielskiego to zaburzenia obsesyjno-kompulsywne. W psychiatrii ten zespół objawów nazywany jest również nerwica anankastyczna bądź nerwica natręctw.
[REKLAMA]
Do spektrum objawów charakterystycznych można zaliczyć:
Nerwica to choroba jak każda inna i nie powinno się jej wstydzić. Każda osoba chora ma prawo do zgłoszenia się o pomoc do specjalisty psychiatry albo psychologa. Im wcześniej zostanie postawiona prawidłowa diagnoza i włączone odpowiednio dostosowane do danej osoby leczenie, tym większa szansa na powrót do zdrowia i lepsze radzenie sobie ze stresem i objawami choroby. Terapia przeciętnie trwa około 2 lat, a jej efekty są bardzo zadowalające. Najnowsze badania wykazują, że odpowiednio wcześnie wykryta i leczona nerwica natręctw jest w pełni wyleczalna. Na szczęście skończyły się czasy, gdy osoby cierpiące na choroby i zaburzenia psychiczne były izolowane od reszty społeczeństwa i praktycznie pozostawione samym sobie.
Terapia OCD
Leczenie chorych z OCD zaleca się wówczas, gdy symptomy powodują zaburzenia funkcjonowania lub znaczne cierpienie psychiczne.
Odpowiednio prowadzona terapia po kilku tygodniach bądź miesiącach w zasadzie prowadzi do zmniejszenia nasilenia objawów zaburzenia tudzież nawet ich ustąpienia po miesiącach albo latach leczenia. Postępowanie psychiatryczne obejmuje psychoterapię i farmakoterapię a także psychoedukację chorych oraz ich rodzin, udzielanie informacji na temat możliwości korzystania z pomocy grup wsparcia.
Bardzo ważnym krokiem przed podjęciem bezpośrednim terapii jest zawarcie silnego sojuszu terapeutycznego, który ma na celu zwiększenie efektywności planowania i wdrażania terapii. Do podstawowych celów terapii można zaliczyć poprawę jakości funkcjonowania oraz jakości życia a także minimalizowanie działań niepożądanych związanych z leczeniem, pomoc pacjentowi w wypracowaniu sobie strategii radzenia sobie ze stresorami. Należy do nich dołączyć jeszcze pracę nad uzyskaniem umiejętności życia z poczuciem niepewności, ograniczenie lub eliminacja wpływu OCD na wykonywanie podstawowych czynności życiowych.
Samo leczenie powinno być prowadzone w warunkach jak najmniej ograniczających swobodę chorego gwarantujących pacjentowi poczucie bezpieczeństwa i efektywność terapii. W zależności od nasilenia objawów, występującego zagrożenia życia czy obecności innych chorób somatycznych można wybrać odpowiednie warunki do prowadzenia procesu terapeutycznego, mianowicie: hospitalizację, intensywne leczenie w warunkach domowych, leczenie na oddziale dziennym, leczenie domowe, leczenie ambulatoryjne. W podobny sposób podejmuje się decyzje o charakterze form terapii, które będą wykorzystywane. Mogą być to: monoterapia z zastosowaniem terapii poznawczo-behawioralnej, z zastosowaniem leków z grupy SSRI, terapia skojarzona. W farmakoterapii jako leki pierwszego wyboru wykorzystuje się zwykle neuroleptyki (leki przeciwpsychotyczne) oraz wspomniane antydepresanty. Ich mechanizm działania polega przede wszystkim na osłabianiu aktywności komórek nerwowych, co objawia się poczuciem spokoju u chorego. Ich ważną zaletą jest to, że leki z tej grupy nie wywołują efektu uzależnienia. Nawet długotrwałe przyjmowanie tego typu leków nie prowadzi do uzależnienia. Neuroleptyki blokują też urojenia i złudzenia, które często towarzyszą nerwicy natręctw. Ich regularne przyjmowanie ogranicza objawy nerwicy i może nawet doprowadzić do całkowitego wyleczenia
O najlepiej udokumentowanej skuteczności jest forma psychoterapii poznawczo-behawioralnej. Zdecydowanie przeważają formy behawioralne. Pacjentów konfrontuje się wówczas z sytuacjami i przedmiotami wywołującymi lęk (ekspozycja) i uczy powstrzymywania się od wykonywania jakichś konkretnych czynności rytualnych (powstrzymywanie reakcji). Ekspozycja odbywać się może w warunkach in vivo lub z wykorzystaniem technik wyobrażeniowych. W pierwszej kolejności wybiera się ekspozycję na sytuacje i przedmioty, które wywołują u chorego umiarkowane nasilenie lęku, a następnie –w tempie indywidualnym dla pacjenta- stosuje się ekspozycję o stale wzrastającym stopniu trudności. Zbyt powolne tempo terapii może być przyczyną zmniejszenia wiary chorego w jej skuteczność i spowodować osłabienie motywacji do kontynuacji leczenia. Konfrontacje, w czasie których pacjent stara się powstrzymywać od rytuałów, powinny trwać na tyle długo, aby drogą habituacji mogło dojść do samoistnego zredukowania lęku i poczucia cierpienia. Celem terapii więc w tym przypadku jest osłabianie związku między bodźcami wywołującymi lęk a poczuciem cierpienia a także między wykonaniem rytuału a ulgą w nękającym cierpieniu.
Techniki behawioralne często łączy się także z technikami poznawczymi. Mają one na celu modyfikację dysfunkcjonalnych przekonań, osłabienie nadmiernego poczucia odpowiedzialności za niepożądane wydarzenia. Ponadto, techniki poznawcze mają służyć pacjentowi w celu redukowania poczucia dużego ryzyka wystąpienia sytuacji lękotwórczych, odrzucenia przekonań, iż myśli są moralnie równoznaczne z czynnościami albo w sposób nieuchronny prowadzą do czynności. Służą one też osiągnięciu stanu poznawczego odrzucającego przekonanie, że lęk i cierpienie będą trwać permanentnie, a także stanu pozwalającego na rezygnację z perfekcjonizmu oraz osłabienie poczucia kontroli wewnętrznej. Oczywiście, na każdym etapie leczenia należy wziąć pod uwagę czynniki zewnętrzne i wewnętrzne mające wpływ na wyniki leczenia. Należy podkreślić, że niestety, w niektórych przypadkach osiągnięcie sukcesów w terapii, pomimo usilnych starań terapeuty i pacjenta, nie jest możliwe.