Opracowała: Paulina Paryska
Rodzice zawsze dowiadują się ostatni o tym, iż ich dzieci miały kontakt z narkotykami. Dane statystyczne z badań amerykańskich wskazują, że:
î 36% badanych rodziców uważało, że ich dzieci mają za sobą alkoholowe doświadczenia, 66% badanej młodzieży przyznało się do takich doświadczeń.
î 14% rodziców sądziło, że ich dzieci sięgają po papierosy; 41% młodzieży przyznało się do tego.
î 5% rodziców podejrzewało, że ich dzieci używają narkotyki; 17% młodzieży przyznało, że miało z nimi kontakt.
[REKLAMA]
Większość rodziców nie jest w stanie uwierzyć w to, że ich dzieci są wplątane w narkotyki. Jednak to na nich w ostatecznym rozrachunku ciąży odpowiedzialność za wykrycie kontaktu dziecka z alkoholem i innymi narkotykami. Nauczyciele, katecheci, psychologowie i inne osoby mają mniej czasu i okazji, by obserwować dziecko. Jest zatem bardzo istotnym, by rodzice przyjęli do świadomości, iż uchronienie dziecka przed narkomanią zależy w wielkiej mierze od ich czujności. Przydatnymi niewątpliwie okazać się mogą tzw. Czerwone Sygnały, czyli oznaki wskazujące na ewentualne używanie i nadużywanie środków uzależniających. Timothy Dimoff i Steve Carter podają ich 200. Dla ułatwienia zostały one uporządkowane w grupy i podgrupy. Ważnym jest, by pamiętać iż dotyczą one zażywania substancji zarówno zakazanych prawnie, jak i tych powszechnie akceptowanych, czyli tytoniu i alkoholu.
Wymienione poniżej Czerwone Sygnały przedstawione są w skrócie, streszczone do informacji najbardziej istotnych. Rodziców podejrzewających swoje dzieci o kontakt z narkotykami odsyłam jednak do dogłębnego zapoznania się z tymi sygnałami w książce Timothy Dimoffa i Steve Cartera, podanej w bibliografii. Szczegółowe zagłębienie się w nie może mieć ogromne znaczenie, bowiem dzieci potrafią perfekcyjnie kamuflować swoje narkotyczne upodobania.
Czerwone Sygnały
î Zmiany osobowości
Zauważalna jest nagła uogólniona zmiana osobowości oraz krótkotrwałe zmiany nastroju. Dziecko staje się bardziej drażliwe, skryte, wrogie, depresyjne, odmawiające współpracy, apatyczne, zamknięte w sobie, przewrażliwione, lękowe, roztargnione. Staje się natomiast mniej wrażliwe, czułe, pomocne i kochające. Dziecko przejawia emocjonalną i społeczną niedojrzałość. Wyraża potrzebę natychmiastowej gratyfikacji, czyli żyje w przekonaniu, że należy mu się od razu wszystko czego zapragnie, bez konieczności żadnego wysiłku. W sposób zawężony widzi problemy i ich rozwiązania (perspektywa tunelu). Następuje również zahamowanie rozwoju emocjonalnego.
Dziecko lekceważy i łamie reguły obowiązujące domowników. Unika poważnych rozmów z rodzicami lub unika ich w ogóle. Atmosfera w rodzinie staje się napięta. Narastają konflikty z rodzicami i rodzeństwem. Narasta wyobcowanie z rodziny.
U dziecka maleje zainteresowanie nabywaniem wiedzy i umiejętności, traci zainteresowanie szkołą, sportem i ulubionymi zajęciami. Traci inicjatywę i przyjmuje bierną postawę. Pojawiają się u dziecka takie cechy, jak: poczucie beznadziejności i bezradności, poczucie winy, poczucie niższości. Czuje się samotny, pokrzywdzony i wystraszony. Odpada jako uczestnik sportowych i innych zajęć. Traci zaufanie do szkoły i zamyka w sobie.
Dziecko bezwzględnie neguje fakt, iż narkotyki są szkodliwe. Winą za własne nieodpowiedzialne postępowanie obciąża innych. Wytyka im błędy. Krytykuje obyczajowość dorosłych. Broni przywilejów młodzieży. Dziecko staje się artystą w kamuflażu. Na każdą okoliczność ma dobrą wymówkę. Udziela mętnych, wymijających i niekonkretnych odpowiedzi w kwestiach własnego zachowania.
Użytkownikom niektórych narkotyków, zwłaszcza marihuany i kokainy, często towarzyszy lęk, że coś im zagraża, że ktoś ich prześladuje. To jest bliskie klinicznym objawom paranoi, ale paranoiczne nastawienie do otoczenia obserwuje się też u dzieci jako uogólnioną reakcję na stale obecną obawę, że zostanie się przyłapanym na przestępstwie brania narkotyków. Obecne jest u niego również poczucie krzywdy, jako że chce wierzyć, iż to inni stracili kontakt z rzeczywistością i nie skupiają się na tym, co w życiu naprawdę ważne.
Dziecku towarzyszy większa awanturniczość i żądza przygody. Rośnie u niego impulsywność. Narasta nieadekwatne poczucie pewności siebie. Charakterystyczne staje się upodobanie do niebezpiecznych sytuacji. Dominuje również podatność na wydatki. U dziecka narasta uogólniony bunt na wszelkie normy i prawa. W złości niszczy i rozbija przedmioty, posuwa się do rękoczynów. Zadaje sobie ból (nacięcia na rękach, ukłucia szpilką itp.).
Dzieci, w przypadku których istnieje ryzyko samobójstwa, mają profil osobowościowy uderzająco podobny do dzieci zagrożonych narkomanią. W przypadku narkomanów próba samobójcza bywa ostatnim wołaniem o pomoc. I co ważne, wielokrotnie jest poprzedzana ostrzegającymi sygnałami, często ignorowanymi, tak że autentyczna próba jest podejmowana jako nie pozostawiający wątpliwości sposób zwrócenia uwagi otoczenia na własne trudności.
î Zmiany w aktywności i nawykach
U dziecka coraz częściej zdarzają się nieuzasadnione nieobecności. Przestaje także wypełniać swoje zadania w domu. Ogólnie jest zdezorganizowany i nieporządny.
Zaniedbuje zwyczaj przedstawiania kolegów rodzicom lub w ogóle nie zaprasza ich do domu. Odbiera dziwne telefony i o dziwnych porach.
Nagle robi się popularne, aktywnie interesuje się seksem. Nawiązuje przypadkowe kontakty seksualne.
Występuje u niego generalny brak zainteresowania jedzeniem lub straszliwy apetyt. Jest senny przez większość dnia a aktywny w nocy.
Wynosi z domu rzeczy na sprzedaż. Zgłasza, że ukradziono mu pieniądze lub rzeczy. Pożycza różne rzeczy kolegom. Jest przyłapywany na chowaniu alkoholu, papierosów lub innych środków.
Obojętnieje na sprawy wiary, interesuje się natomiast praktykami okultystycznymi i kultem szatana.
Używa wulgaryzmów, slangu i terminów narkomańskich niezrozumiałych dla ludzi mniemających do czynienia z narkotykami. Zaczyna szczególnie interesować się młodzieżową muzyką i koncertami. Miewa problemy związane ze szkołą oraz pracą.
î Zmiany stanu fizycznego
Dziecku towarzyszy spadek ciężaru ciała, przewlekły kaszel, częste zachorowania, zawroty głowy. Złe samopoczucie rano, lepsze po południu. Częste obrażenia w następstwie wypadków lub pobicia. Zahamowanie wzrostu, nagły i potężny przyrost masy mięśniowej. W przypadku dziewczynek charakterystyczne jest nieregularne miesiączkowanie. Widoczny jest ogólny spadek energii. Mowa bywa niespójna, bełkotliwa. Dziecko przejawia okresy niepamięci. Gorzej zapamiętuje i ma zaburzenia myślenia. Dostrzegalne są u niego przekrwione, napuchnięte lub szklane oczy, rozszerzone lub zwężone źrenice. Zauważalne są również objawy uczulenia lub kataru, krosty wokół nozdrzy oraz kichanie. Dziecko odczuwa suchość w ustach, często obluzuje wargi językiem. Nadmiernie się poci. Skóra jest zimna, wilgotna, napuchnięta i swędzi. Palce są nienaturalnie blade a wzdłuż żył pojawiają się ślady po wstrzyknięciach. Dziecko miewa zachwiania równowagi, jest niezdarny. Obniża też dbałość o higienę osobistą. Obnosi się natomiast posiadaniem nawiązujących do kultury narkotycznej emblematów, oznak, koszulek z napisami itd.
î Akcesoria
Wśród rzeczy dziecka znaleźć można fajki na tytoń czy dawkę haszyszu. Większe fajki bywają tak pięknie i efektownie wykonane, że narkomani mogą stwarzać pozory kolekcjonerstwa. Dziecko, dla zachowania pozorów, może sporządzać atrapy fajek. Kolejnym narzędziem będą dodatki do fajek, takie jak siteczka pełniące role filtra czy długie druciki służące do czyszczenia. Oczywistością są również zapalniczki czy zapałki, którymi fajka jest odpalana. Te dodatkowe akcesoria wydają się być poza podejrzeniami i często są pozostawiane w pokoju na wierzchu. U dziecka mającego kontakt z narkotykami doszukiwać się można również bibułek do skrętów czy igieł do wstrzyknięć podskórnych. Spinki, spinacze czy klipsy też powinny wzbudzić podejrzenia. Służą bowiem do przytrzymywania końca skręta, by dzięki temu wypalić go do samego końca i jednocześnie nie poparzyć sobie palców ostatnimi sztachnięciami. Lekarstwa i środki sprzedawane bez recepty czy szmaty i torby ze śladami po chemikaliach to kolejne możliwe dowody zdradzające prawdopodobny kontakt z narkotykami. I tak na przykład znalezione krople czy spray do nosa zostały zastosowane po to, by zlikwidować trudności z oddychaniem spowodowane kokainą, czyli narkotykiem drażniąco działającym na błonę śluzową nosa a nasączona chemikaliami torba, znajdująca się w koszu na śmieci użyta była do skutecznego odurzenia się oparami środków wziewnych.
I co najbardziej oczywiste, wszelkie skrytki stosowane przez dzieci powinny wzbudzić refleksje rodziców. Dzieci zdają sobie sprawę, że rodzice nie węszą cały czas za narkotykami, ale zwróciliby uwagę na coś podejrzanego z wyglądu. Dlatego narkotyki i akcesoria muszą być przed nimi chowane.
î Kolizje z prawem
Do najbardziej charakterystycznych należą wpadki samochodowe i niebezpieczne sytuacje podczas jazdy, powtarzające się mandaty drogowe oraz zatrzymanie przez policję za jazdę w stanie nietrzeźwym. Oskarżenie o kradzież, przyłapanie na kradzieży w sklepie, oskarżenie o uprawianie nierządu, oskarżenie o włamanie, oskarżenie o posiadanie narkotyków i handel nimi to kolejne częste zatargi z prawem osób mających kontakt z narkotykami. Wspomnieć należy również o przestępstwach połączonych z agresją, czyli: przyłapaniu na aktach wandalizmu, oskarżeniu o napaść i podobnych czynach, oskarżeniu o brutalną przemoc, posiadaniu broni palnej i innej.
UWAGA! Pamiętać należy, że większość Czerwonych Sygnałów ma ostrzegać raczej o zagrożeniu niż dostarczać dowodów na używanie narkotyków przez dziecko. Konkretne zarzuty powinny być formułowane wobec dziecka dopiero wtedy, kiedy będą mogły być mu przedstawione ważkie powody uzasadniające podejrzenia.
Jeżeli rodzice stwierdzą, że niepokojące oznaki są wystarczająco liczne, by podejrzewać dziecko o używanie narkotyków powinni przeprowadzić ze swoim dzieckiem rozmowę, w której postawią sprawę otwarcie, a mianowicie ujawnią im swoje podejrzenia. Poniższe wskazówki mogą ułatwić postępowanie w takiej sytuacji.
Rodzice powinni:
î Posiąść pewien zakres wiedzy o narkotykach.
î Nauczyć się rozpoznawać Czerwone Sygnały wskazujące na używanie narkotyków.
î Zająć kategoryczne stanowisko nie dopuszczające konsumpcji w żadnej formie.
î Stać się wzorem do naśladowania. Czyny a nie słowa mają uczyć dziecko, jak żyć.
î Budować silne więzi rodzinne przez zachęcanie dzieci do szczerych rozmów o wszystkich problemach, o narkotykach, szkole czy pracy.
î Ustalić kanon zasad i reguł, które muszą być przestrzegane.
î Zachęcać do aktywności, które są konstruktywne, ambitne i interesujące.
î Sprzyjać i pomagać w rozwijaniu poczucia własnej wartości, niezależności, odpowiedzialności i innych pozytywnych cech w dziecku.
î Mieć poczucie odpowiedzialności za własne dziecko i nie pozostawać obojętnym na los innych dzieci.
î Przyłączyć się do działającej w okolicy grupy wsparcia dla rodzin osób uzależnionych
î Nawiązać znajomość z sąsiadami i rodzicami kolegów dziecka.
î Zachęcać dziecko do zapraszania kolegów do domu.
î Umieć słuchać, gdy mówią do nich własne dzieci.
Rodzice nie powinni:
î Akceptować upijania i odurzania się.
î Częstować trunkami dzieci, które nie osiągnęły w myśl prawa dopuszczającego spożycie alkoholu.
î Przystać na to, by nie mieć wstępu do pokoju dziecka.
î Proponować zapalenie papierosa dzieciom na to za młodym.
î Sponsorować lub przyzwalać na takie imprezy, jak na przykład prywatki w domu bez nadzoru osoby dorosłej, nad których przebiegiem oni sami ani dzieci nie są w stanie zapanować.
î Rozpoczynać poważnej rozmowy z dzieckiem odurzonym alkoholem lub innym środkiem.
î Rzucać groźbami, krzyczeć i histeryzować.
î Zamykać oczy na winę dziecka odurzającego się lub je jakkolwiek usprawiedliwiać.
î Liczyć na to, iż funkcjonariusze prawa i personel szkolny będą wychowywać dziecko i prowadzić je przez życie.
î Zniechęcać się nieudanymi próbami interwencji (dziecko ma wiedzieć, że rodzic nigdy nie podda się rezygnacji i okaże jak najdalej idącą stanowczość w egzekwowaniu raz ustalonych reguł i warunków).
î Poddać się i uznać dziecko za stracone. Nie ma przypadków beznadziejnych.
Praktycznie każdy nastolatek ma za sobą jakieś doświadczenia z takim czy innym środkiem (nielegalne narkotyki, alkohol, tytoń). Każdy z tych środków stwarza olbrzymie zagrożenie dla zdrowia dzieci, doraźnie i na przyszłość. Potwierdzeniem tych stwierdzeń są wyniki następujących badań:
· Ocenia się, że obecnie w USA jest obecnie 3 mln m młodocianych alkoholików.
· Wśród dzieci kończących szkołę podstawową: troje spośród dziesięciorga próbowało alkoholu, 17% upiło się; czworo spośród dziesięciorga paliło papierosy, 6% robiło to już codziennie; aż jedno z siedmioro używało któregoś z nielegalnych narkotyków.
· Ktoś, kto zaczyna palić papierosy przed 14 rokiem życia, piętnastokrotnie zwiększa u siebie ryzyko zachorowania na raka płuc.
· Jeśli młody człowiek nie zaczął palić przed 21 rokiem życia, prawdopodobnie nie zrobi tego już nigdy.
· Co roku w wypadkach drogowych spowodowanych nietrzeźwością nieletnich ginie ich aż 8000.
· Około połowy zabójstw dokonywanych przez młodzież wiąże się z użyciem alkoholu lub innych narkotyków.
Jednakże najbardziej wstrząsającą i jednocześnie uświadamiającą w powadze sprawy jest następująca statystyka:
Dzieci, które uzależniły się od narkotyków i alkoholu przed ukończeniem 18 lat, mają jedynie 50% szans, by dożyć trzydziestego roku życia.
Literatura:
Dimoff Timothy, Carper Steve Jak rozpoznać czy dziecko sięga po narkotyki ELMA BOOKS, Warszawa 1994