Motto tygodnia:

"Z miłością jest jak z masłem, od czasu do czasu trochę chłodu utrzymuje ją w świeżości"

M. Achard

Najnowsze wątki na forum

Zarejestruj się! | Zaloguj

Artykuły psychologiczne > Jak pomóc choremu na depresję ? O smutku bliskiego...

Jak pomóc choremu na depresję ? O smutku bliskiego...


Wykop Śledzik Twitter FaceBook
Dodany: 2011-01-07 23:15:43 przez

opracowała: Izabela Ciachorowska

 

Najnowsze dane pokazują, że około 10% wszystkich ludzi na świecie boryka się z problemem depresji. Wśród nich około 8 - 10% stanowią dzieci i młodzież, a 40 % osoby starsze po 65 roku życia.

 

[REKLAMA]

 

Zakładając, że każda z tych, osób jest członkiem rodziny, okazuje się, że prawie każdy z Nas zetknął się lub w przyszłości doświadczy kontaktu z osobą cierpiącą na depresję. Bardzo często kiedy tak się dzieje zaczynamy zadawać sobie wiele pytań, wśród których najbardziej kluczowe jest: jak pomóc osobie w depresji? Wychodząc naprzeciw potrzebom wielu członkom rodzin, postaramy się odpowiedzieć na najbardziej nurtujące pytania.

 

Po czym mogę poznać, że bliska mi osoba cierpi na depresję?

Pewność, co do tego, że bliski jest chory na depresję może dać tylko diagnoza lekarza psychiatry. Nie mniej, my  też możemy ją rozpoznać po towarzyszącym jej objawom zarówno ze strony psychicznej jak również biologicznej. Należą do nich:

  • Zaburzenia snu: budzenie się wcześnie rano, w nocy lub nadmierna senność, a także zmęczenie po mimo ośmiogodzinnego lub dłuższego snu.
  •  Zaburzenia apetytu: osoba je o wiele więcej niż zwykle lub znacznie mniej
  • Zmniejszenie popędu seksualnego
  • Ciągłe zmęczenie i brak energii
  • Brak zadowolenia z życia
  • Zmiany hormonalne, zwykle spadek ilości hormonu wzrostu
  • Uczucia smutku, a nawet irytacji i frustracji
  • Uczucia bezsilności i barku wartości
  • Apatia
  • Problemy w relacjach z bliskimi
  • Poczucie winy
  • Negatywne myślenie
  • Myśli samobójcze

Czy podobne objawy towarzyszą dzieciom, dorosłym i osobom starszym?

Nie.  U dzieci, młodzieży oraz osób w podeszłym wieku znacznie trudniej zauważyć, że borykają się z problem depresji. Szczególnie trudne jest to w przypadku dzieci i młodzieży. One bowiem nie przejawiają smutku. Są głównie rozdrażnione i nic ich nie cieszy ani nie interesuje. Zwykle zamykają się w sobie i nie mówią dorosłym ani przyjaciołom o swoich problemach, co często skutkuje podejmowanymi próbami samobójczymi. Jeśli chodzi o młodzież, to warto mieć na uwadze, że nie zawsze zmieniające się nastroje wynikają ze zmian hormonalnych. Czasem są to pierwsze sygnały depresji. Również pod agresywnymi zachowaniami lub nadużywaniem alkoholu, papierosów czy narkotyków, może kryć się depresja.

U osób starszych natomiast o depresji mogą świadczyć zaburzenia pamięci. Jest to niezwykle istotne, gdyż czasami może zostać postawiona błędna diagnoza demencji, co zmienia kierunek leczenia.

Trzeba również pamiętać, że nie wszystkie objawy muszą wystąpić z takim samy natężeniem. Oprócz wiodących symptomów takich jak: zaburzenia snu, niepokój i brak zainteresowania, każdy chory przechodzi ją inaczej, dlatego ważne jest by zapamiętać wszystkie zmiany w dotychczasowym zachowaniu bliskiego. Zaowocuje to odpowiednim doborem lekarstw oraz terapii.

 

Czy zawsze, kiedy zauważę objawy depresji u mojego bliskiego, powinienem nalegać by skontaktował się z lekarzem psychiatrą?

Tak.  Reakcje chorego na objawy choroby są różne. Część chorych rozpoznaje je i chce się leczyć. Część niestety po mimo doświadczanego dyskomfortu nie chce skorzystać z pomocy rodziny. Wówczas po stronie rodziny i bliskich znajduje się odpowiedzialność za namówienie chorego na leczenie. Warto pamiętać, że aby umówić się na spotkanie z lekarzem psychiatrą nie trzeba mieć skierowania od lekarza rodzinnego.

 

Jak namówić bliskiego, żeby zaczął się leczyć?

Najlepiej starać się rozmawiać z bliskim, wyrażając swoje zaniepokojenie i troskę o niego. Można na przykład powiedzieć: „Martwię się o Ciebie, od dłuższego czasu obserwuje, że Twoje zachowanie się zmieniło, niepokoję się” Można też odwołać się do przykładów sławnych ludzi lub innych osób, które chory zna i wie, że wcześniej też miały podobny problem i skorzystały z pomocy psychiatry. Innym sposobem jest poproszenie osoby, która jest z jakiś względów autorytetem dla chorego, o to, aby z nim porozmawiała i zachęciła do leczenia się. Co ważne, warto nastawić się na to, że chory będzie się na Nas złościł, może być agresywny lub arogancki. Trzeba więc po mimo trudności, wracać do tego tematu i starać się nalegać na wizytę u psychiatry.

 

Czy można leczyć chorego wbrew jego woli?

Tak, jest to możliwe dzięki ,,ustawie o ochronie zdrowia psychicznego” z 1994. Mianowicie, jeśli osoba chorująca na depresję zagraża swojemu zdrowiu lub życiu albo innym osobom, wówczas prawo pozwala na to, aby była leczona wbrew swojej woli. Jeśli widzimy, że bliski jest bardzo agresywny w stosunku do Nas, nie bierze lekarstw i jego stan się pogarsza lub mówi o myślach samobójczych, wtedy jak najszybciej trzeba się skontaktować z izbą przyjęć najbliższego szpitala psychiatrycznego i poinformować o jego zachowaniu.

 

Czego nie mówić osobie chorej na depresję?

Na pewno nie należy używać takich zwrotów jak: „Weź się w garść”, „Musisz się zmobilizować i przełama攄 Włóż różowe okulary”, „ Wszystko będzie dobrze”, „ Na pewno nie jest aż tak źle”, „ Inni mają gorsze problemy”. Mówiąc w ten sposób do chorego, osiągamy przeciwny skutek.  Mianowicie chory zaczyna myśleć, „właśnie, że jest aż tak źle”, to „ ja mam najgorsze problemy” itp.  Należy również unikać sformułowań zawierających imperatywy „ musisz”, „ powinieneś” Są to słowa, które zawierają uwagi krytyczne wobec chorego. Przez  takie zwroty możemy wzbudzić w nim przekonanie, że jest bezsilny, że z niczym sobie nie da rady, skoro wszystko musi.  Komunikacja za pomocą tych zwrotów nie powoduje nawiązania z bliskim więzi. Utrudnia zrozumienie i wsparcie. Zamyka też możliwość rozmawiania o sprawach trudnych i bolesnych z bliskim np. o myślach samobójczych.

 

Czy pytać i rozmawiać o myślach samobójczych?

Jak najbardziej. Chory zwykle chce podzielić się swoimi myślami na temat zakończenia życia. Nie wiele osób jednak stwarza taką atmosferę, że może  to zrobić.  Nie jest to dziwne, gdyż każdy z Nas boi się o tym, usłyszeć. Często wynika to, z tego, że nie wiemy jak zareagować, gdy usłyszymy o takich zamiarach. Sposobów reagowania jest kilka i każdy z nich zależy od sytuacji i stanu pacjenta. Jeśli bliski powie, że ma myśli samobójcze, to najlepiej skontaktować się z lekarzem psychiatrą, który oceni ich natężenie oraz prawdopodobieństwo samobójstwa.  Jeśli natomiast bliski był już na konsultacji i wiemy, że są to tylko fantazje, wynikające z cierpienia, dobrze podkreślić, że go rozumiemy i cały czas wspieramy, że wiemy, że jest jej ciężko. Zwykle po wyzdrowieniu, chory bardzo dobrze wspomina takie wsparcie. W każdej sytuacji należy jednak obserwować bliskiego. Nasze pytania niejednokrotnie mogą uratować jego życie.

 

Jak pomóc przetrwać chorobę?

To, co pomaga przetrwać depresję, to przede wszystkim wsparcie i wyrozumiałość ze strony bliskich. Jeśli żyjemy z chorym na co dzień, w początkach choroby traktujmy go jakby cierpiał na inną chorobę somatyczną, typu grypa lub zapalenie płuc. Pozwólmy mu leżeć w łóżku, spać, budzić się na posiłki i znowu spać. Następnie, w miarę jak będzie się jego stan polepszał, angażujmy go w różne aktywności adekwatne do jego możliwości. Jeśli może już wstać z łóżka, zachęcajmy go na przykład do nakrywania do stołu, ale nie każmy wychodzić z psem. Potem starajmy się zachęcać do czynności samoobsługowych, mycia, czesania, robienia makijażu w przypadku kobiet, a w przypadku mężczyzn golenia. Zwiększajmy po prostu poziom trudności zadań. Zaczynajmy zdania od słów, czy mógłbyś, czy chciałbyś spróbować, co myślisz, o tym, żeby zrobić to…? Warto, też podkreślać, każdy sukces chorego, każdą wykonaną czynność i podjętą decyzję. Oczywiście nie róbmy tego od razu, ale podsumowując np. dzień czy tydzień. Od razu stan chorego się nie poprawi. Może się polepszać w przeciągu kliku tygodniu lub miesięcy. Okresy podwyższonego nastroju będą wskazywały na powrót do zdrowia.  Nawet gdy znikną wszystkie objawy, możemy zauważać, że chory szybciej się wzrusza lub dłużej przezywa różne animozje. To  normalne zachowanie. Po prostu prze długi czas nie uczestniczył wielu sytuacjach z życia społecznego, dlatego trochę czasu zajmie mu ponowne przystosowanie.

 

Jak pomóc sobie?

Oczywiście depresja jest chorobą, która dotyka nie tylko naszego bliskiego, ale również Nas samych. Często odczuwamy, że my również mamy obniżony nastrój, jesteśmy drażliwi i przemęczeni. To normalne, gdy przebywamy z chorym i staramy się pomóc mu wyjść z depresji. Na początku chcemy bardzo zaangażować się w proces zdrowienia, nalegamy, aby chory angażował się w różne czynności, a kiedy nie chce, złościmy się i jesteśmy rozczarowani, że nasze wysiłki są bezowocne. Potem w miarę upływu czasu stajemy się coraz bardziej bezsilni, zaczyna Nam towarzyszyć smutek i rezygnacja. Dlatego jeśli chcemy być bardziej pomocni dla bliskiego, powinniśmy sami zadbać o siebie. Jeśli czujemy, że trudno Nam zachowywać się tak serdecznie w stosunku do bliskiego jak przed jego chorobą, skorzystajmy z pomocy psychoterapeuty. Tam w atmosferze spokoju i zrozumienia można porozmawiać o swoich uczuciach, zachowaniach i potrzebach. Co więcej można otrzymać praktyczne wskazówki jak radzić sobie ze stanem chorego.

 

Co jeszcze mogę zrobić dla chorego?

Oprócz zadbania o terapię farmakologiczną i psychoterapię możemy jeszcze wzbogacić dietę chorego o potrzebne pierwiastki magnezu i potasu. Dzięki nim wzrośnie jego koncentracja i poprawi się samopoczucia. Ważne jest również to,  aby posiłki były lekkostrawne, częste i w małych ilościach. Powinniśmy również często wietrzyć pokój, w którym przebywa chory, co pomoże mu dotlenić układ nerwowy i tym samym zwiększyć możliwości uwagi i zapamiętywania. Można także sugerować bliskiemu wykonywanie ćwiczeń fizycznych, wtedy gdy pozwala na to jego stan. Dzięki nim w organizmie zwiększy się stężenie substancji poprawiających nastrój.

 

Na co jeszcze mogę zwrócić uwagę?

Warto zwrócić uwagę, że zdrowienie osoby chorej na depresje jest procesem, który trwa do kilkunastu tygodni. Tak więc objawy mogą występować z różnym natężeniem, a czas ostatecznego wyzdrowienia zależy od indywidualnego przebiegu choroby.


Komentarze


Zaloguj się, aby móc komentować




® Grupa Wsparcia Psychologicznego - Psychowsparcie.Org